AURA Ochrona Środowiska 2014/08

  • Dolina Chłapowska - cenny obiekt przyrodniczy pomorza gdańskiego
    W Chłapowie - wsi pod Władysławowem, oprócz klifu i plaż nadbałtyckich szczególnie godna uwagi jest malownicza Dolina Chłapowska nazywana także Wąwozem Chłapowskim lub Rudnikiem. Kilka faktów z historii Pierwsza wzmianka o Chłapowie pochodzi z 1359 r., kiedy to wieś nosiła niemiecką nazwę Klappow (Klapowo). Obecne miano miejscowości przyjęło się w połowie XVII wieku. W latach 1877-1949 przebadano odkryte na terenie Chłapowa 124 groby skrzynkowe kultury wschodniopomorskiej pochodzące z epoki żelaza (650-400 p.n.e.). Archeolodzy odnaleźli w nich dobrze zachowane ozdoby z bursztynu, popielnice, szklane paciorki, naczynia gliniane i biżuterię. Kolejne badania archeologiczne w XX wieku w okolicy doprowadziły do odkrycia śladów osadnictwa z neolitu oraz epoki brązu. Znaczący rozwój Chłapowa odnotowano dopiero pod koniec XVIII wieku. W następnym stuleciu powstały zachowane do dziś charakterystyczne wiejskie chałupy kryte strzechą. Bliskość Morza Bałtyckiego oraz piękne krajobrazy Wąwozu Chłapowskiego sprawiły, iż w okresie międzywojennym Chłapowo było dość znanym ośrodkiem letniskowym. ...
  • Słono zapłacimy za niechęć do ekologii
    Takich słów użył prof. Maciej Nowicki w rozmowie z Michałem Olszewskim o problemach energetycznych i ochronie środowiska (Gazeta Wyborcza, 9 lipca 2014). Ale na wstępie na pytanie: "Jak wypada minione ćwierć wieku w oczach jednego z architektów Polskiej polityki środowiskowej?“ - Profesor Nowicki podkreślił, że osiągnęliśmy wielkie postępy w ochronie środowiska. Polska była krajem klęski ekologicznej. W roku 1988 według GUS-u wyrzucaliśmy do atmosfery 4 mln ton dwutlenku siarki, 1,5 mln ton tlenków azotu, 457 mln ton dwutlenku węgla. Przy tak dużej emisji dwutlenku siarki z nieba padał rozcieńczony kwas siarkowy, który niszczył lasy w Górach Izerskich, groził smogiem w Krakowie i zagrażał zdrowiu mieszkańców i zabytkom tego miasta. Dzisiaj emisja SO2 spadła o 80%, tlenków azotu prawie o połowę, a pyłów o 90%. Kwaśne deszcze już w Polsce nie padają. ..
  • Jak iść do przodu, jeśli każdy zwleka?
    Oszacowania kosztów i korzyści z tytułu ograniczenia eutrofizacji Bałtyku sugerują, że opracowywany przez Komisję Helsińską program jest uzasadniony ekonomicznie. Innymi słowy, w skali całego zlewiska morza, korzyści z 50- procentowej redukcji zrzutu "nutrientów" są wyższe niż koszty. Ale ten bilans zamyka się dopiero w skali całego zlewiska. Gdyby bilansować korzyści i koszty dla poszczególnych krajów z osobna, okazałoby się, że 50-procentowa redukcja jest zbyt ambitna; koszty, owszem są, ale lokalne korzyści z tytułu poprawy stanu lokalnych ekosystemów są niedostatecznie atrakcyjne. ...
  • Panacea nie istnieją! - czyli o zarządzaniu globalnymi problemami
    Władimir Putin mógł się spokojnie przypatrywać ceremonii otwarcia 22. Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Doskonale wiedział, że śnieg, dzięki któremu korzystający z nart, snowboardów i sanek sportowcy będą mogli bić kolejne rekordy, został wyprodukowany i dostarczony na czas. Tylko malkontenci zachodzili w głowę, dlaczego tak zasobne w ośnieżone góry państwo zdecydowało się na zorganizowanie zimowych igrzysk w miejscowości, w której średnia temperatura lutego wynosi +6˚C. Prezydent Federacji Rosyjskiej takich wątpliwości nie miał. Dzięki potężnej władzy dzierżonej we własnych rękach, wprzęgnięciu w ruch nowoczesnych technologii i nieliczeniu się z kosztami, mógł zagwarantować ośnieżone trasy nawet dla biegających w dwudziestostopniowym upale biegaczek narciarskich. Wszystko wskazuje jednak na to, że organizatorzy kolejnych zimowych igrzysk nie będą mieli już tyle szczęścia, ponieważ postępujące zmiany klimatu doprowadzą do znacznego ograniczenia miejsc uprawiania sportów wymagających śniegu [1]. Zmiany klimatu to problem globalny, którego rozwiązanie wydaje się możliwe jedynie na poziomie państw i organizacji międzynarodowych. Czy jednak na pewno? Badania specjalistów od zarządzania nierzadko przeczą tezie o omnipotencji rządów i międzynarodowych agend. Wskazują na wiele przypadków, gdy nad monocentryzmem, w którym funkcje kierownicze są skoncentrowane wokół jednego ośrodka przewagę ma policentryzm, polegający na rozproszeniu funkcji koordynacyjnych na różne poziomy organizacji społecznych. ...
  • Zwyczaj święcenia roślin na Matkę Boską Zielną
    Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny jest uważane za najstarsze święto maryjne, bardzo ważne zarówno w obrzędach katolickich, jak i prawosławnych. Przypada późnym latem, kiedy ponownie kwitną łąki, dojrzewają jeżyny i owoce w sadach, a na polach dobiegają końca żniwa. Jarzębina i kalina mają czerwone owoce, a grona bzu są czarne. Święcenie ziół w tym dniu jest jednym z najstarszych zwyczajów kulturowych w tradycji ludowej do dziś. Wywodzi się od starej chrześcijańskiej legendy, według której apostołowie po otwarciu grobu Matki Bożej nie znaleźli jej ciała, tylko same zioła i kwiaty. Są one symbolem Najświętszej Maryi Panny i jej cnót. Na pamiątkę tego zdarzenia w święto Wniebowzięcia NMP (w prawosławiu Uśpienia Bogurodzicy, w Czechach Matki Boskiej Korzennej, Kwietnej - w Niemczech, Żytniej w Estonii) od dawna święci się bukiety, a dzień ten nazywany jest świętem Matki Boskiej Zielnej. Ma odległą tradycję sięgającą pierwszych wieków chrześcijaństwa, gdy cesarz bizantyjski Maurycjusz w VI wieku, chcąc oddać cześć Matce Bożej, ustanowił 15 sierpnia dniem jej kultu. Pod koniec VII wieku papież święty Sergiusz I postanowił uświetnić to święto procesją. Nosiło ono różne nazwy: Święto Śmierci, Zaśnięcia, Odpocznienia, a dziś Wniebowzięcia NMP. Święcenie bukietów ziół 15 sierpnia w dniu Matki Boskiej Zielnej zalicza się do obrzędowości agrarnej, która dominuje w naszym kraju. Jest znane w Europie Zachodniej od X wieku. Bukiety lub wianki wykonane z ziół, zbóż, warzyw, owoców i kwiatów niesione są w tym dniu do kościoła, zgodnie ze starym powiedzeniem: "każdy kwiat w ten dzień woła: weź mnie do kościoła". Święcenie ziela jest podziękowaniem Bogu za zbiory, za to, co wyrosło na polu i łące, "żeby na przyszły rok się darzyło". W latach 70. XX wieku w bukietach święconych na Matkę Boską Zielną używano w Polsce ogółem 120 gatunków roślin. ...